Gazeta Wyborcza, 2 stycznia 2006, A.I. Sztuczna inteligencja
Na dobrą sprawę nie wiadomo, kiedy piłkarzy zastąpiły roboty. Ludzkość zaczęła przeczuwać, że coś jest nie tak, na przełomie lat 2005 i 2006. Podejrzliwe miny robili zwłaszcza Polacy, i to wcale nie z wrodzonej skłonności do tworzenia teorii spiskowych – po prostu akurat ich technologiczna rewolucja ominęła – pisze Rafał Stec w “Gazecie Wyborczej”.
Futbolu nie zautomatyzowano rzecz jasna z dnia na dzień, to był długi, skomplikowany proces, pełen mniej lub bardziej udanych eksperymentów. Okres wokółsylwestrowy 2005/06 obfitował jednak w zdarzenia przełomowe i symptomatyczne, bo 26, 28 i 31 grudnia, a także 2 stycznia rozegrano kolejki angielskiej Premier League. Wyspiarze od niepamiętnych czasów pracowali na reputację stachanowców, remisowe potyczki pucharowe woleli powtarzać, niż od razu odfajkowywać rzutami karnymi, ale granie cztery razy w osiem dni?! To musiało wzbudzić nieufność.
No related posts.