Dziennik Zachodni, 14 grudnia 2005, Polski budżet zyskałby miliony dolarów…
Liczne akcje przeciw piratom komputerowym w Polsce nie przynoszą spodziewanych efektów. Nadal w niechlubnym “pirackim rankingu” zajmujemy drugie miejsce w Unii Europejskiej – po Grecji. Tymczasem ograniczenie piractwa choćby o jedną dziesiątą mogłoby przynieść znacznie szybszy rozwój branży informatycznej w Polsce.
Tak przynajmniej twierdzi Bartłomiej Witucki z Business Software Alliance (BSA), organizacji, która zrzesza producentów oprogramowania. Według niego, piraci szkodzą szczególnie małym i średnim firmom, bo one, w przeciwieństwie do światowych gigantów, mają niewielkie możliwości obrony.
No related posts.